Klatka i Przyjaciele w Lublinie.
To był bardzo bogaty w wydarzenia wyjazd.
9 wystaw
9600 kroków
12 zjedzonych cebularzy ![]()
i niezliczona ilość inspiracji…
Ten wyjazd planowaliśmy od dawna. Chociaż dzień był krótki, udało nam się odwiedzić kilka galerii i obejrzeć na prawdę ciekawe wystawy.
Podróż zaczęliśmy od zwiedzania CK w Lublinie. To był nasz punkt zbiórki. Niesamowicie dojrzałe wystawy uznanych artystów – Magdaleny Jóżwiak, Tomasza Klimka, Anny Nawrot i Mariusza Tarkawiana. Jak się okazało wiele pomysłów na nowe projekty Klatkowiczów rodzi się po analizie sztuki innych artystów. To wielka wartość!
Cieszymy się, że mogliśmy się spotkać z Rafałem Goralem, inspiratorem i organizatorem wystawy „Nasze Tango”.
Pan Jerzy Lużyński oprowadził nas po wystawie Tomasza Klimka „Fala”.
Druga część naszego wyjazdu to spotkanie z fotografem, regionalistą, przewodnikiem, jednym słowem „człowiekiem renesansu” – Grzegorzem Winnickim.
To gdzie byliśmy, co widzieliśmy i czego dowiedzieliśmy się o Lublinie to temat na oddzielną historię.
Grzegorz pokazał nam Lublin z zupełnie innej strony! To była fenomenalna historyczna podróż ! Odkryliśmy Lublin na nowo!
Dowiedzieliśmy się też gdzie mieszkali słynni lubelscy fotografowie, gdzie znajdowały się ich Atelier i gdzie lubelscy artyści uwielbiali spędzać wolny czas.
Nasza Przyjaciółka – Maja Brzózka, uświadomiła nas jak ważne jest patrzenie pod nogi i świadomość, po jakich kamieniach stąpamy. W płytkach i kamieniach można odnaleźć ślady tworów, stworów i żyjątek z okresów np. Paleozoiku i Mezozoiku.
Koniec naszej wyprawy to degustacja regionalnych potraw.
t/f Tomasz Młynarczyk/RKF Klatka



















