(83) 352-73-14
sekretariat@radzynrok.pl

Radzyńskie kino wciąż żyje?!

Kilkanaście lat temu postanowiłem pokazać magię i ducha naszego radzyńskiego kina. Projekt był czysto fotograficzny. Dzisiaj wiem, że obraz to nie wszystko. Dopełnieniem powinny być charakterystyczne i zapamiętywane przez bywalców radzyńskiego kina dźwięki (odgłosy parkietu, szelest zasuwanych kotar), zapach (nigdy i nigdzie nie spotkałem innego zapachu niż nasz radzyński – trudny do opisania, jedyny w swoim rodzaju), temperatura (mająca kolosalny wpływ na odbiór filmu) czy napięcie, którego nie da się opisać słowami. To wszystko składało się na odbiór, ocenę, a przede wszystkim na wspomnienia – związane nie tyle z konkretnymi filmami, co z magią kina. Naszego kina!

Kino bywało miejscem pierwszych randek, rodzinnych spotkań oraz ważnym wyznacznikiem społecznym. Repertuar w nieoczywisty sposób wyznaczał podziały – na wrażliwców, myślicieli, ludzi z problemami czy twardzieli.

Osiągnięcie wieku nie kojarzyło się z możliwością kupna alkoholu w monopolowym, a głównie z szansą na bezstresowe i bezpieczne dostanie się do kina na film przeznaczony dla widzów dorosłych.

Kino było głównym nośnikiem kultury.

Wszystko się zmienia, kina upadają… ale czy na pewno? Jestem optymistą. Wiedziałem, że to tylko chwilowy zastój, stagnacja i tymczasowy kryzys.

Wiarę w magię kina, spotkań i wartości, które kino niesie, przywróciła mi Dorota Dawidowicz – artystka, pasjonatka kina i badaczka psychologicznego oraz socjologicznego wpływu kina na nas wszystkich.

Od lat jeździ po całej Polsce i zbiera informacje na temat wpływu kina i wspomnień z nim związanych. Ten długoterminowy projekt nie dotyczy czysto urbanistycznych czy architektonicznych aspektów, ale skupia się na przestrzeni emocjonalnej i intelektualnej.

Z efektami badań, analiz i wystawą zdjęć podsumowujących projekt będziemy mogli zapoznać się już jesienią. Artystka obiecała, że wystawa pojawi się również w Radzyniu!

Radzyń na mapie Doroty nie pojawił się przez przypadek. Każde miasto to oddzielna historia. Ciekawa historia. To także pretekst do spotkań, rozmów, wspomnień – na temat kina i jego wpływu na nasze życie.

Więc wszystko przed nami!

Już niebawem kinomaniacy będą mieli okazję spotkać się na comiesięcznych spotkaniach. Uruchamiamy Radzyński Klub Filmowy w Radzyńskim Ośrodku Kultury. Bądźcie czujni!

Tomasz Młynarczyk /ROK